Nie wykluczam możliwości, że wyłoni się jednak jakiś czarny koń. Dlatego powinniśmy wystawić najsilniejszego kandydata, a w sondażach największe poparcie ma Radosław Sikorski - mówił w Poranku Radia TOK FM Jarosław Gowin z PO.
12 stycznia odbyła się w Krakowie konferencja pod hasłem „Sukces i wartości w polityce”. Organizatorem spotkania był poseł Jarosław Gowin i Koło Rozwoju Regionalnego PO RP, którego jest przewodniczącym.
Poseł JAROSŁAW GOWIN: Nie mam wrażenia, żeby doszło do jakiegoś trzęsienia ziemi, po którym Platforma byłaby inną partią. (...) Afera hazardowa nie może paraliżować naszych działań. (...) Mówiąc krótko, potrzebujemy silnego przywództwa.
.
Serdecznie zapraszamy na V - te Ogólnopolskie Mistrzostwa Platformy Obywatelskiej RP w narciarstwie alpejskim, które odbędą się 20 lutego 2010 r. w Zakopanem. Stacja narciarska WITÓW-SKI.
Sejm powinien głosować nad projektami o in vitro jeszcze przed wyborami
Jeśli PO chce nadal wygrywać, musi być bardziej liberalna
Część polityków PO uważa Janusza Kurtykę za osobę zbyt upolityczniającą IPN – przyznaje w rozmowie z serwisem Newsweek.pl Jarosław Gowin
Poseł Jarosław Gowin i Koło Rozwoju Regionalnego serdecznie zapraszają do udziału w konferencji
Sukces i wartości w polityce.
W konferencji udział wezmą: Jan Krzysztof Bielecki, dr Jarosław Flis, prof. Tadeusz Gadacz, dr Jarosław Gowin, Stanisław Kracik, Sławomir Ptaszkiewicz, prof. Fryderyk Zoll
Autorytet polityki i polityków w oczach Polaków systematycznie się kurczy. Jak go odbudować? Jakie związki łączą politykę i etykę? Jakie wartości powinny przyświecać członkom i działaczom Platformy Obywatelskiej? Jakie formy powinna przybierać współpraca polityków z przedsiębiorcami? Jak unikać konfliktu interesów? Celem konferencji jest zainicjowanie społecznej dyskusji na te tematy.
12 stycznia 2010r godz. 10:00, Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, Kraków ul. M. Konopnickiej 26
Jarosław Gowin: Po wyborach prezydenckich możliwy jest układ premier Bielecki, wicepremier Schetyna
I uważam, że generał Jaruzelski wprowadził stan wojenny w Polsce nie po to żeby chronić nas przed rozlewem krwi, tylko po to żeby utrwalać dyktatorską władzę partii komunistycznej i równocześnie nadzorować sowieckie interesy w Polsce.
BADANIA Z WYKORZYSTANIEM LUDZKICH EMBRIONÓW
JAKO PROBLEM ETYCZNY I PRAWNY
KONFERENCJA INTERDYSCYPLINARNA
Warszawa, 12-13 grudnia 2009 r.
Sala Senatu Uniwersytetu Warszawskiego
ul. Krakowskie Przedmieście 26/28
Myślę, że tutaj koledzy w zbyt dużym stopniu kierowali się względami formalnymi. My oczywiście nie wiemy wszystkiego, nie znamy materiałów poufnych, do których oni mają dostęp, a nie mogą ich na razie ujawnić. Zakładam, że rzeczywiście tak jak twierdzą , istnieją podstawy do przesłuchania Zbigniewa Wassermanna i Beaty Kempy. Równocześnie mam wrażenie, że ta analiza Biura Prawnego Sejmu pozostawia furtkę. Nie było konieczne usunięcie tych dwóch osób z komisji.
Przed nami fascynujący rok. Fascynujący i trudny.
Gdybym miał podsumować to wszystko, co usłyszeliśmy przez te dwa dni i streścić w jednej myśli dla mnie najważniejszej, to powiedziałbym tak, że wbrew zapowiedziom końca historii, wbrew obwieszczeniom, że wchodzimy w epokę postpolityki – Historia powróciła. Za sprawą kryzysu wróciła polityka rozumiana jako misja rozwiązywania trudnych problemów, rozwiązywania często poprzez działania niepopularne, wymagające pójścia pod prąd. Tam, gdzie wróciła historia, tam, gdzie wróciła prawdziwa polityka, tam jest miejsce dla chrześcijan, tam jest miejsce na zaangażowanie i na coś ważniejszego i trudniejszego: na heroizm. Wchodzimy w czasy próby. Każda epoka jest czasem próby, ale epoka dotknięta kryzysem jest czasem próby szczególnie trudnej. I chcę powiedzieć, że taki czas trudnej próby to jest czas dobry dla chrześcijan, bo to jest czas potwierdzenia prawd, którym staramy się służyć. Mam nadzieję, że zdołamy tym prawdom sprostać.
To nieprawda, że Platforma pokonały ostry wiraż, jakim jest afera hazardowa. O wyjściu z kryzysu będziemy mogli mówić dopiero wtedy, gdy do bólu szczerze odpowiemy sobie na pytanie, jak to było możliwe, że tak wysokie funkcje w partii mogli objąć ludzie będący za pan brat z „Ryśkami”. A także gdy skończy się ciche przyzwolenie na łamanie nie prawa, co prawda, ale wartości moralnych, które z dumą nosimy na sztandarze. Czy nie znamy takich sytuacji? W Krakowie? W Małopolsce? W innych regionach kraju?






