Zapytanie nr 4729
do ministra pracy i polityki społecznej
w sprawie możliwości realizacji propozycji przedstawionych przez opiekunów i rodziców osób niepełnosprawnych, na przykładzie osób skupionych na forum ˝Razem możemy więcej˝
Działając na podstawie art. 195 regulaminu Sejmu, składamy zapytanie poselskie dotyczące możliwości realizacji propozycji przedstawionych przez opiekunów i rodziców osób niepełnosprawnych, na przykładzie osób skupionych na forum ˝Razem możemy więcej˝.
Stan faktyczny: W zakresie pełnionych obowiązków poselskich otrzymujemy pytania o pomoc państwa dla opiekunów osób niepełnosprawnych, a zwłaszcza rodziców dzieci niepełnosprawnych. W ostatnim czasie przesłano pismo, w którym przedstawiciele opiekunów i rodziców dzieci niepełnosprawnych przedstawiają kilka punktów, które ich zdaniem mogą przyczynić się do poprawy funkcjonowania tej grupy osób. Pozwolimy sobie przedstawić treść tego pisma:
Opiekunowie ON niesprawiedliwie postrzegani są jako grupa biernych, niezaradnych życiowo osób wyciągających rękę po państwowe pieniądze. Nie zgadzamy się z tym wizerunkiem. Nie jesteśmy ciężarem dla państwa - z poświęceniem i oddaniem wykonujemy ważną pracę na rzecz społeczności. Pracę, która powinna być dostrzeżona i doceniona przez państwo, co uwzględnić należy w prawodawstwie przez stworzenie spójnego systemu wsparcia finansowego opiekunów oraz odpowiednich rozwiązań emerytalno-rentowych.
Mając na uwadze powyższe, a także założenia petycji stworzonej przez rodziców dzieci niepełnosprawnych (dotyczącej m.in. świadczenia pielęgnacyjnego, zasiłku pielęgnacyjnego oraz składek rentowo-emerytalnych) oraz wszelkie odpowiedzi MPiPS na interpelacje poselskie związane z ww. kwestiami, biorąc również pod uwagę ograniczoność budżetu państwa, projektowane zmiany w ustawie o świadczeniach rodzinnych oraz zapowiedzi podwyższenia świadczenia pielęgnacyjnego o 50-80 zł, a zasiłku pielęgnacyjnego o 20 zł (poprzez zrównanie z zasiłkiem opiekuńczym), postulujemy o:
I. Podwyższenie świadczenia pielęgnacyjnego w bieżącym roku o kwotę zdecydowanie wyższą niż prognozowana oraz uzależnienie świadczenia pielęgnacyjnego od minimalnego wynagrodzenia. Jako uzasadnienie chcielibyśmy podać kilka istotnych argumentów:
1. Zgodnie z uzasadnieniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego 107/6/A/2008 z dnia 18 lipca 2008 r., sygn. akt P 27/07* ˝Celem świadczenia jest zastąpienie dochodu wynikającego ze świadczenia pracy, której nie może podjąć osoba pielęgnująca dziecko niepełnosprawne, również pełnoletnie˝, w przeciwieństwie do nagminnie stosowanej interpretacji celu tego świadczenia przez MPiPS jako: ˝częściowe zrekompensowanie utraty dochodów, a nie ich zastąpienie. (...) Naszym zdaniem problemy interpretacyjne co do celu świadczenia biorą się tak naprawdę z braku rzetelnej definicji, komu i za co się ono należy. Chcielibyśmy jeszcze raz podkreślić, iż w naszym rozumieniu świadczenie pielęgnacyjne zastępuje dochód z tytułu zaniechania świadczenia pracy zawodowej i podjęcia w zamian opieki (a więc także pracy) nad osobą niepełnosprawną.
2. Jeżeli zgodnie z wyżej cytowanym uzasadnieniem wyroku świadczenie zastępuje dochód wynikający ze świadczenia pracy, której rodzic (opiekun) nie może podjąć ze względu na stan zdrowia dziecka, to uzasadnione wydaje się być ustalenie wysokości tego świadczenia jako wskaźnika procentowego wynagrodzenia za pracę - w tym wypadku od minimalnego wynagrodzenia.
3. W 2004 r., w chwili wejścia w życie ustawy o świadczeniach rodzinnych, kwota świadczenia pielęgnacyjnego stanowiła 51% minimalnego wynagrodzenia brutto. Wysokość świadczenia pielęgnacyjnego od 2003 do 2009 r., waloryzowanego na dotychczasowych zasadach, obniżyła się w stosunku do minimalnego wynagrodzenia o blisko 20%:
- 2003 r. - 420 zł to 52,50% minimalnego wynagrodzenia wynoszącego 800,00 zł;
- 2004 r. - 420 zł to 51,00% minimalnego wynagrodzenia wynoszącego 824,00 zł;
- 2005 r. - 420 zł to 49,46% minimalnego wynagrodzenia wynoszącego 849,00 zł;
- 2006 r. - 420 zł to 46,71% minimalnego wynagrodzenia wynoszącego 899,10 zł;
- 2007 r. - 420 zł to 44,87% minimalnego wynagrodzenia wynoszącego 936,00 zł;
- 2008 r. - 420 zł to 37,30% minimalnego wynagrodzenia wynoszącego 1126,00 zł;
- 2009 r. - 420 zł to 32,92% minimalnego wynagrodzenia wynoszącego 1276,00 zł.
Przedstawione wyliczenia przemawiają zdecydowanie za przyjęciem rozwiązania uzależniającego świadczenie pielęgnacyjne od wysokości minimalnego wynagrodzenia stałym procentowym wskaźnikiem, co zapewniłoby utrzymanie świadczenia na pożądanym poziomie przy każdorazowej zmianie wysokości minimalnego wynagrodzenia. Dodatkowym argumentem za takim rozwiązaniem jest planowane zniesienie progów dochodowych, co uniezależni świadczenie pielęgnacyjne od pozostałych świadczeń rodzinnych przyznawanych po spełnieniu kryterium dochodowego.
Definiując świadczenie pielęgnacyjne zgodnie z uzasadnieniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego (pkt 1), odbieramy obecną weryfikację co 3 lata jako zasadę niesprawiedliwą. (...) Utrzymywanie świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości 420 zł niezmiennie przez 6 lat, przy jednoczesnym wzroście wynagrodzenia minimalnego z 800 zł do 1276 zł, doprowadziło do degradacji społecznej beneficjentów tego świadczenia i dlatego sprzeciwiamy się utrzymywaniu dotychczasowego sposobu naliczania wysokości świadczenia, jako wysoce dyskryminującego rodziców zmuszonych do rezygnacji z pracy. Przemawia za tym również fakt, iż nie waloryzowano tego świadczenia w 2006 r., mimo iż zwaloryzowano zasiłek pielęgnacyjny (o 6,25% jego wysokości) i inne zasiłki rodzinne (od 9 do 14%). Tymczasem z opracowania IPiSS z grudnia 2005 r. jednoznacznie wynikała możliwość zmiany kwot określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18.07.2006 r., a zatem wynikała też możliwość waloryzacji świadczenia pielęgnacyjnego (uzasadnienie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego Rady OPZZ)
Przy obecnym sposobie weryfikacji wysokości świadczenia pielęgnacyjnego wartość nabywcza tego świadczenia w momencie jego przyznania jest mniejsza o wysokość inflacji bieżącego roku, a dodatkowo o każdą inflację w czasie trwania okresu zasiłkowego. Taki sposób waloryzacji został również uznany za niekorzystny przez sejmowe Biuro Studiów i Ekspertyz, w którego dokumencie ˝Polityka państwa wobec rodziny z 2005 r.˝, w rozdziale II ˝Wybrane instrumenty polityki rodzinnej˝, czytamy:
˝Za niekorzystne należy uznać:
- brak automatycznej waloryzacji kwot świadczeń rodzinnych (np. indeksem wzrostu cen, towarów i usług konsumpcyjnych), ich wysokość ma podlegać weryfikacji co 3 lata
- weryfikację progów dochodowych co 3 lata na podstawie informacji o poziomie cen towarów i usług oraz poziomie wydatków z roku kalendarzowego poprzedzającego termin, w którym dokonywane jest badanie, które jest z kolei wykonywane w roku kalendarzowym poprzedzającym rok weryfikacji świadczeń rodzinnych; oznacza to, że dane za rok 2004 będą stanowić podstawę określenia kryterium dochodowego obowiązującego w okresie od 01.09.2006 do 31.08.2009˝.
Dodatkowo uważamy, iż waloryzacja kwoty świadczenia pielęgnacyjnego z uwzględnieniem wyników badań progu wsparcia dochodowego rodziny (WDR) jest mało zrozumiała, ponieważ dla rodziny wychowującej dziecko niepełnosprawne przyjęto poziom WDR rodziny niepełnej dwuosobowej składającej się z osoby dorosłej i dziecka w wieku 18-24 lat. Do chwili obecnej nie przedstawiono żadnych wskazań minimum egzystencji ani minimum socjalnego dla rodziny z osobą niepełnosprawną, a jak wiadomo WDR mieści się miedzy tymi dwoma kategoriami.
4. Zwracamy również uwagę, iż scedowanie wychowania dzieci niepełnosprawnych na państwo (przy średnim koszcie utrzymania dziecka niepełnosprawnego w specjalistycznej placówce ok. 4000 zł miesięcznie) obciążyłoby budżet na kwotę 249 200 000 zł (szacunkowa liczba osób uprawnionych do pobierania świadczenia wg uzasadnienia projektu ustawy - 62 300). Tymczasem podwyżka świadczenia pielęgnacyjnego nawet o 500 zł to wydatek dla budżetu rzędu 31 150 000 zł.
Mając na uwadze powyższe, postulujemy, jak na wstępie, z zaznaczeniem, iż docelowo stosunek świadczenia pielęgnacyjnego do wynagrodzenia minimalnego nie powinien być niższy niż 75% minimalnego wynagrodzenia.
II. Uzależnienie zasiłku pielęgnacyjnego od przeciętnego wynagrodzenia 10-procentowym wskaźnikiem analogicznie do ustawy o zasiłkach rodzinnych i pielęgnacyjnych z 1994 r.
III. Uniezależnienie dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji od progu dochodowego oraz wypłacanie łącznie z zasiłkiem pielęgnacyjnym bez względu na wiek niepełnosprawnego dziecka.
IV. Opłacanie składek emerytalno-rentowych wszystkim rodzicom rezygnującym z pracy ze względu na stan zdrowia swoich niepełnosprawnych dzieci aż do osiągnięcia wieku emerytalnego, przyjmując za podstawę kwotę minimalnego wynagrodzenia roku bieżącego.
1. (...) Podobnego zdania jest prof. Gertruda Uścińska z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych, która uważa iż: ˝(...) dobrym rozwiązaniem jest podniesienie podstawy wymiaru składek emerytalnych i rentowych. Nie mogą one być tak niskie, bo w nowym systemie przekłada się to na wysokość świadczenia. Nie ma jednak merytorycznych przesłanek, aby robić krok wstecz i odnosić podstawę do płacy minimalnej w poprzednim roku kalendarzowym. Powinno być to wynagrodzenie aktualnie obowiązujące˝.
2. Kolejnym argumentem za takim okresem opłacania składek są uprawnienia rentowe po rodzicu lub współmałżonku rezygnującym z pracy zawodowej na rzecz opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Renta rodzinna przysługuje m.in. członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami renta rodzinna przysługuje tylko wtedy, gdy niezdolność do pracy (śmierć) nastąpi w okresie składkowym, bądź maksymalnie do 18 miesięcy po zakończeniu opłacania składek. Po tym okresie rodzina traci prawo do renty.
Tak więc przykładowo 20-letnia kobieta, rezygnując z pracy na rzecz opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem, po 20 latach odprowadzania składek przez państwo i 18-miesięcznym okresie ochronnym, mając 41,5 lat, pozbawiona zostaje aż na 18 lat (czyli do czasu uzyskania uprawnień emerytalnych) prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. A przecież opiekowanie się już dorosłym dzieckiem jest ciężką fizyczną pracą nadwerężającą zdrowie i może nieprzerwanie trwać jeszcze następne lata już bezskładkowe. Jeżeli w tym czasie nieopłacania składek nastąpi jej śmierć - ani dziecko, ani mąż, który musi przejąć opiekę nad dzieckiem, nie otrzymają renty rodzinnej.
V. Przywrócenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego dla obojga rodziców (opiekunów) rezygnujących z pracy zawodowej na rzecz opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi, jeżeli w rodzinie jest więcej niż jedno dziecko niepełnosprawne i spełnione są wszystkie warunki formalne uprawniające do otrzymania tego świadczenia.
1. Dziecko, z powodu którego rodzic rezygnuje z pracy, musi posiadać orzeczenie o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji, albo osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. To wskazanie z orzeczenia w sposób dokładny opisuje wzajemną zależność dziecka i rodzica od siebie. Od ilości czasu, uwagi i codziennego żmudnego wysiłku poświęconego ciężko choremu dziecku będą zależały wyniki leczenia, rehabilitacji i edukacji w przyszłości (...).
Pytanie: W związku z powyższym pragniemy zapytać:
1. Jak Pani Minister ocenia i postrzega możliwość realizacji przedstawionych wyżej zagadnień?
2. Czy prawdą jest, że w bieżącym roku nie zostaną wprowadzone zmiany w wysokości progu dochodowego i świadczeń opiekuńczych?
Z wyrazami szacunku
Poseł Tadeusz Arkit
oraz grupa posłów
Warszawa, dnia 10 września 2009 r.